Jesteś raperem? Nagrywamy RAP (hip-hop)

Czy jesteś zawodowcem, czy dopiero zaczynasz, dobrze trafiłeś!

Nagrywamy dużo rapu, robimy również miks i mastering. Ale po kolei:

  • Nagrywamy na profi sprzęcie, mucha nie siada, tor audio jest na najwyższym możliwym światowym poziomie: Neuman U87 — > preamp Neve 1073 –> konwerter AD Mytek 8×192 –> DAW. Sprawdź dowolne studio na świecie, mają takie graty albo… gorsze.
  • Studio jest perfekcyjnie wyizolowane i wyciszone na topowych materiałach firmy Apama.
  • Nie trzeba znać na pamięć tekstu, można lecieć z kartki. W studio jest też ekran-monitor, więc tekst można mieć wyświetlony na monitorze.
  • W trakcie nagrania powstaje kilka (czasem kilkanaście) wersji nagrania zwrotek, refrenów oraz wiele tracków dodatkowych (dubli, hypów, ad-libów, fx-ów, tracków auto-tune).
  • Wspólnie odsłuchujemy i wybieramy najlepsze wersje.
  • W trakcie nagrania od razu powstaje też szkic brzmieniowy głosu i tracków dodatkowych (barwa, kompresja, panorama, efekty).
  • Nanosimy – o ile jest taka potrzeba – ewentualne korekty rytmu, końcówek, ustawiamy głośność oddechu.
  • Nagrywamy także z efektem autotune w trybie live (słyszysz go w słuchawkach).
  • Nagrywamy sprawnie metodą punch-in/out, czyli nagrywamy po linijce lub po kilka linijek i kleimy-że-cała-zwrotka-brzmi-jak-bez-oddechów.
  • W studio jest ekran, na którym można również wyświetlić np. ślady właśnie nagrywanej sesji, ułatwia to dorzucanie tracków, dubli, hype’ów.
  • Poziom głośności wokalu i beatu w trakcie nagrania regulujesz sobie sam, tak, żeby mieć komfort – masz własny mikser do regulacji.
  • Jest opcja nagrania obrazu kamerą w jakości 4K z sesji. Można fragmenty później wykorzystać do klipu.
  • Na koniec z nagrania tworzymy tzw. prevkę, czyli przyzwoicie brzmiące zgranie sesji lub szykujemy wspólnie miks i ustalamy co dalej.
  • Za nagranie rozliczamy się godzinowo z dokładnością do kwadransa, 70 zł za godzinę.
  • Na nagranie umawiamy się telefonicznie. Zwykle czas oczekiwania na sesję wynosi około 2 tygodnie, ale jak jest ciśnienie, bo “coś tam ważnego”, to próbujemy to przyspieszyć.

Praca zwykle wygląda następująco:

    1. Umawiamy się na nagrywkę.
    2. W dniu nagrania wbijasz do studia, dajesz na pendrive beat (lub zgrywamy go z youtube) i wgrywamy go do programu.
    3. Wchodzisz do kabiny i nagrywasz tracki wokali, refrenów, podbitek, i co jeszcze chcesz (np. autotune). Dostaniesz wody ile potrzeba.
    4. Po nagraniu, w reżyserce siadasz obok realizatora i zaczynamy miksować: ustalamy aranż, brzmienie wokalu, efekty, poziomy, słowem miksujemy numer.
    5. Na każdym etapie możesz wyrazić swoje zdanie, sugestię, dostaniesz też mnóstwo propozycji od realizatora.
    6. Zgrywamy miks i robimy mastering.
    7. Zabierasz kawałek w postaci mp3 na pendrive lub wysyłam go mejlem.
    8. Rozliczamy się za czas pracy studia i przybijamy piątkę.
    9. Słuchasz nagrania w aucie, na chacie, na smartfonie, na laptopie, zapisujesz uwagi (np. wokal w refrenie za cicho, w 1:34 za głośno słowo “aha” w podbitkach itp.) i wysyłasz je do studia mejlem.
    10. W ciągu 24h masz zrobione poprawki (gratis) i odsyłamy mp3.
    11. Jesteś zadowolony, potrzebujesz wav – wysyłamy.
    12. Umawiasz kolejny termin 🙂 Robimy epkę, potem płytę. Zgarniasz flotę.

Całość nagrania, miksu i masteringu zwykle trwa 2-3 godziny, bywa też , że dłużej, jeśli jest dużo tracków, dużo efektów i dużo pracy z auto-tunem. Ale jesteś obok i wszystko widzisz/słyszysz.

Kilka uwag dodatkowych:

    1. Nie pytaj ile dokładnie czasu zajmie nagranie, ponieważ czas nagrania zależy wyłącznie od Ciebie, od skilla, przygotowania, stresu, kondycji, złapania flow… itp. Zwykle, nagranie miks i master jednego kawałka z refrenem i dwoma zwrotkami trwa 1,5 – 2,5 godziny. Krócej to trwa jeśli jesteś już kolejny raz w studio i część ustawień (np. brzemienia wokalu) mamy ogarnięte.
    2. Im lepiej się przygotujesz do sesji, tym krócej będzie trwała, zapisz sobie w tekście oddechy, cięcia, podbitki, a także pomysły realizacyjne (np. delaye czy efekty np.”telefon” ).
    3. niewątpliwie mitem jest, że po masteringu kawałek jest lepszy
    4. Nie przychodź na sesję kacu ani na bani, zwykle efekt takiej nagrywki jest marny.
    5. Nie spóźniaj się, a jak coś wypadnie (albo zdrowie wysiądzie) koniecznie daj znak – parę osób czeka w kolejce i skorzysta.
    6. Jak nie przyjdziesz na sesję, a nie dałeś znaku, że nie przyjdziesz, szukaj innego studia.
    7. Weź ze sobą dobrą energię i… hajs. Tak działa ten świat 🙂

Jeszcze rozprawmy się z mitem masteringu, który to podnosi walory kawałka o 1000%.

  1. Mastering jest owiany legendą, ale przypisywanie mu nadnaturalnych skutków jest niestety… mitem.
  2. Mitem jest, że po masteringu słaby kawałem robi się dobry, że wokal brzmi lepiej , słowa są mądrzejsze, a słaba stylówa robi się pro. No nie.
  3. Słowa wymyśla raper. Jeśli są słabe, mastering tego nie naprawi.
  4. Styl rapowania jest indywidualnym sposobem wykonania, każdy kreuje swój własny styl, który staje się jego wizytówką. Tego mastering nie zmieni i nie poprawi.
  5. Barwa głosu jest cechą otrzymaną (i dziedziczoną) podczas narodzin (można nieco głos wyćwiczyć i mieć większą kontrolę nad barwą, ale to tylko 10% możliwości zmiany barwy). Na przykład, jeśli Twój ojciec ma fajną barwę głosu, to jest duża szansa, że też będziesz miał fajną. Ale mastering tego nie zmienia.
  6. W rapie barwa ma drugorzędne znaczenie. Ważniejszy jest styl, flow. Dobry tekst plus własny sposób rapowania, to właśnie jest sygnatura rapera.
  7. Barwę głosu można poprawić na kilka sposobów:
    • przede wszystkim nagrywając na dobrym mikrofonie w dobrze wytłumionym pomieszczeniu; jak nagrasz na telefon albo mikrofon za 50 zł z elektromarketu, a nagranie zrobisz w kuchni, to będzie brzmieniowa katastrofa. Najlepiej zdać się na zawodowy sprzęt i nagrać się w studio.
    • największy wpływ na barwę ma realizator, po nagraniu, w trakcie miksu (nie masteringu) – to tutaj można wpłynąć na barwę głosu, dodając lub odejmując odpowiednich częstotliwości, stosując odpowiednie kompresory oraz generując nowe transjenty. Zwykle w torze wokalu zapiętych jest 16-20 efektów różnego rodzaju, to właśnie one odpowiadają za kreowanie brzmienia i to, że brzmi fajnie.
    • bardzo popularnym sposobem na poprawienie barwy jest nagrywanie z tzw. dublami. – ta technika polega na wykonaniu zwrotki 2 razy w miarę identycznie i odtwarzaniu obu wersji rozłożonych na kanałach prawy-lewy. Dzięki temu wokal nabiera “szerokości” i głębi. Tak najczęściej nagrywamy wokale.
    • drugim sposobem na poprawę barwy jest – podobnie jak w poprzednim przypadku – nagranie dwóch identycznych wersji, ale odtwarzanie ich jednej głośniej, a drugiej ciszej, bardziej w tel. Jeśli chcesz skorzystać z tych technik dublowania, powinieneś potrafić powtórzyć swoje zwrotki w miarę identycznie; sprawdź się telefonem: nagraj zwrotkę na telefon, a następnie odtwórz i poleć zwrotkę razem ze sobą. Jeśli nie usłyszysz różnic, to znaczy, że masz powtarzalność i szybciej nagrasz kawałek tą techniką z dublami
    • trzeci sposób na poprawę barwy wokalu jest skorzystanie z z efektów dublujących i poszerzających, aby głos wydawał się “większy”, to również robota realizatora.
  8. Mastering w historycznym rozumieniu polegał na przygotowaniu materiału audio z taśm na płytę winylową – matkę (z tej, z której tłoczono kopie). Chodziło głównie o takie dobranie parametrów nagrania, aby podczas nacinania matrycy płyty, dobrze się tworzyło jej kopie i aby np. igła nie wyskoczyła z rowka (tzw. groove). Oraz wiele detali wpływających na szerokość stereo niskich pasm i tzw. equalizację RIAA.  Czynności te nie miały formalnego wpływu na brzmienie, a głównie były to zabiegi techniczne mające sprawić, że wpływ ograniczenia nośnika, jakimi jest płyta winylowa, zostaną maksymalnie ograniczone.
  9. Aktualnie mastering jest to proces finalizacji nagrania, aby po pierwsze dobrze brzmiał na rozmaitym sprzęcie (sprzęt hi-fi, sprzęt w aucie, laptop, telefon, głośnik BT czy głośnik w telefonie) oraz był odpowiednio głośny i wydawał się “atrakcyjniejszy” (niż kawałki innych artystów puszczone wcześniej lub po naszym numerze) 😀
  10. Doszło współcześnie do tego, że – ze względu na parametry sprzętu i platform odtwarzania – zdarza się mastering przygotowywać w kilku wersjach: inny do klubu (cały w mono bo kluby grają w mono), inny do platform streamingowych typu spotify czy itunes (są cichsze -16 LUFS), inny na płytę CD (bez przesadnej kompresji i “wojny głośności”), inny do youtube – (najgłośniejszy -10 LUFS) itp.
  11. Ciekawostka dot. masteringu: jeszcze kilka lat temu mastering przygotowywało się ze stereofonicznego śladu finalnego miksu, ale aktualnie mastering przygotowuje się z tzw. stemów – zgranych grup tracków, jest to zwykle 4 lub 5 grup stereo – bas, stopa, bębny, syntezatory i klawisze, wokale, Dzięki temu realizator masteringu ma możliwość poprawić jeszcze proporcje i w większym stopniu skleić brzmienia poszczególnych grup instrumentów.
  12. Reasumując:
    • wpływ masteringu na brzmienie jest stosunkowo niewielki, bo to podczas miksu kreuje się brzmienie i dynamikę,
    • mastering wpływa na ogólną głośność i dynamikę nagrania, nasyca jego brzmienie i sprawia, że jest atrakcyjniejsze,
    • mastering ma sprawić, że kawałek na każdym sprzęcie zagra fajnie; i w aucie i na telefonie
    • mastering nie zrobi ze średniego kawałka dobrego, i właśnie ten mit jest najczęściej powielany słowami: “po masteringu ten kawałek będzie świetny”.
  13. Ostatnia uwaga ze świata rapu, która jest powielana i trochę zmienia terminologię branżową. Otóż w rapie, producentem nazywa się osobę, która przygotowuje beat; chodzi o to, że ta osoba go produkuje. Natomiast w branży audio-video producent to ten, który… wykłada kasę, bo to on produkuje, czyli zamienia swoje pieniądze na piosenki. Tym samym, czasami dochodzi do nieporozumień, bo w studio jest dwóch producentów 🙂  W praktyce, ziom produkujący beaty jest tzw. beat-makerem, a czasami kompozytorem (jeśli robi je od zera, bez korzystania z długich sampli czy loopów). On jest twórcą beatu, a nie jego producentem. Producentem jest ten, kto mu za ten beat zapłaci. To tylko ciekawostka, w sumie machina nie do zatrzymania, bo beat-makerzy sami o sobie mówią “producenci”, bo lepiej brzmi “producent”, niż “beat-maker”, a i tak jest to najczęściej jakiś ziom, który skleił loopy w FLu czy w Abletonie, lub też ambitnie na Akai MPC.

Po nagraniu są dwie opcje:

  1. Zostawiasz tracki i robimy miks i master: możemy  wykonać miks i mastering nagrania w cenie czasu pracy studia, zwykle 100-250 zł za numer. Cenę ustalamy od razu po nagraniu, zależy ona od ilości tracków i oczekiwanych rezultatów. Możesz być podczas miksu, wspólnie to zrobimy. Drobne korekty nagrania nanosimy gratis – aż efekt będzie zadowalający.
  2. Zabierasz tracki i miksujesz gdzie indziej: możemy przygotować tracki tak, aby nadawały się do dalszych prac miksu i masteringu w innym studio: wyrównane, ze wspólnym punktem startu, opisane np. 24bity/48kHz, bez żadnej dodatkowej obróbki. Dostajesz je na pendrivie lub wysyłamy wetransferem.

Masz pytania? Chcesz umówić termin? Pisz przez formularz kontaktowy lub dzwoń

Przykładowe realizacje: